Offcanvas Info

Assign modules on offcanvas module position to make them visible in the sidebar.

KURSY | TELEFONY | TORTY | ELEKTRO | FINANSE | MODA | KOMÓRKI | AGD | WAKACJE | UBRANIA | BEZPIECZEŃSTWO
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
Jeśli był człowiekiem złośliwym, mógł w znacznym stopniu uprzykrzyć życie swoim podwładnym. Nie było też dobrze, gdy był osobowością zbyt autorytatywną. Z drugiej strony nadmierna łagodność i brak naturalnego autorytetu też stanowiły problem. Niezależnie od sposobu zarządzania, charakter przełożonego ma zawsze decydujący wpływ na pracę zespołu. O tej prostej prawdzie zapomniano na długie lata. Twórcy nowych teorii skupiali się na osobowości hipotetycznego pracownika. Starali się zrozumieć mechanizmy, które skłaniają go do lepszej pracy. Badanie potrzeb pracowników, a co za tym idzie, budowanie systemów motywacyjnych, było ważnym wkładem w rozwój teorii zarządzania. W nowym ujęciu nie neguje się tego wkładu i korzysta z dorobku wcześniejszych rozwiązań. Tym, co najbardziej wyróżnia najnowsze ujęcie, jest przesunięcie akcentu na osobowość przełożonego. To jego postawa w znacznym stopniu determinuje wyniki pracy całego zespołu. Menedżer może swoją osobowością przyciągać wartościowych pracowników lub może ich odrzucać. Człowiek, który ma do zaoferowania wysokie kwalifikacje i jest świadomy swojej wartości, nie będzie chciał pracować w firmie źle zarządzanej. Nim więc przejdziemy do sposobu traktowania pracowników, trzeba bliżej przyjrzeć się wymaganiom, jakie obecnie zaczyna stawiać się menedżerom. Rzecz jasna będzie tutaj chodziło nie tyle o wykształcenie i kompetencje zawodowe, ale o wymogi charakterologiczne. Opisywanych poniżej umiejętności i cech nie można nabyć w ramach studiów z zarządzania ani też na szkoleniach dla menedżerów. Wprawdzie niektóre szkolenia mogą ukierunkować i wskazać właściwą drogę, to jednak potrzebna jest przede wszystkim praca w indywidualnym zakresie. Wykształcenie daje wiedzę, ale sama wiedza nie wystarczy w postępowaniu z ludźmi. Zawarte tutaj informacje nie są też zbiorem technicznych sztuczek, dzięki którym można manipulować pracownikami. Nie chodzi bowiem o zewnętrzną zmianę zachowania, lecz o dogłębne zmiany w swoim charakterze. Dzięki tym zmianom można odnieść wiele korzyści nie tylko w życiu zawodowym, ale także w prywatnym. Wprawdzie opis ten będzie dotyczył osobowości menedżera, ale z przedstawionych wskazówek mogą także skorzystać pracownicy, a nawet rodzice, którzy w pewnym sensie zarządzają swoimi dziećmi i ukierunkowują ich rozwój. Żeby dobrze zrozumieć, z jakich przesłanek wynika to przesunięcie akcentów, trzeba zdać sobie sprawę z dwóch istotnych prawd. Po pierwsze, mimo, iż różnimy się między sobą jako osoby, to nasze reakcje psychiczne i motywacje są często bardziej do siebie podobne niż nam się to wydaje. Gdyby tak nie było, to zarówno psychologia jak i teoria zarządzania nie mogłyby istnieć z naukowego punktu widzenia. Każda współczesna nauka bada zjawiska powtarzalne! Wbrew pozorom dotyczy to nawet takich dziedzin jak filozofia czy historia. Skoro nasze mechanizmy psychiczne są do siebie podobne, to nie ma lepszej drogi do poznania innych ludzi, jak poprzez dogłębne poznanie samego siebie. Tę prawdę znali od wieków wybitni przedstawiciele różnych wielkich tradycji religijnych. Byli najlepszymi znawcami ludzkiego wnętrza, co najczęściej następowało po wielu latach odosobnienia i badania samego siebie. Druga prawda ma również swoje korzenie w spostrzeżeniach starożytnych. Już Arystoteles w swoich rozważaniach na temat polityki dowodził, że nie może dobrze rządzić państwem ten, kto nie potrafi zarządzać własnym domem. Odnosząc te słowa do omawianego tematu można stwierdzić, że nie może zarządzać dobrze innymi ten, kto nie potrafi dobrze zarządzać swoimi uczuciami, charakterem i umiejętnościami. Jakie więc cechy powinny charakteryzować współczesnego menedżera? Przede wszystkim powinna to być autentyczność i wewnętrzna uczciwość. Już prawie zapomniano czym różni się np. szczery uśmiech od tego wymuszonego służbowego z jakim stykamy się w tak wielu firmach. Być może nie każdy potrafi odróżnić sztuczną postawę od autentycznej, jednak gdy pojawi się osoba potrafiąca odnosić się z szacunkiem do innych a jednocześnie bardzo naturalnie, wówczas zauważa się różnicę! Pojęcie ?autentyczność? można rozumieć bardzo różnie. Jest ono często nadużywane, dlatego, by właściwie je zinterpretować, proponuję spojrzeć na zjawisko zarządzania z szerszej perspektywy. Powoli kończą się czasy trików marketingowych. W przyszłości walka o klienta, a także o dobrego pracownika będzie się odbywała na płaszczyźnie uczciwości. Mogłoby się wydawać, że już obecnie podstawą działania jest uczciwość. Jednak każdy z nas dobrze wie, iż jest tak tylko w teorii. Jakość prezentowanych usług nie zawsze pokrywa się z tą deklarowaną. Również obietnice menedżerów i zarządu składane pracownikom nie zawsze są wypełniane. Zbyt często przeinterpretowuje się wcześniejsze wypowiedzi, tak by dobrze wypaść a jednoczenie nie dotrzymać słowa. Poświęca się sporo czasu kreowaniu wizerunku firmy. Na szkoleniach podkreśla się potrzebę kreowania wizerunku rzetelności i uczciwości. Wskazanie to zawiera pewną istotną pułapkę. Nie chodzi bowiem o to, aby kreować wizerunek uczciwości, lecz by być uczciwym! Nazbyt często pracownicy wypowiadają się niepochlebnie o swoich przełożonych i o firmie. Robią to, rzecz jasna wtedy, gdy przełożeni ich nie słyszą, jednak powszechność tego zjawiska świadczy, że model zarządzania potrzebuje radykalnych zmian. Nie należy już szukać technicznych metod wpływania na ludzi. Potrzebna jest głęboka przemiana samego menedżera. Źródła: I. MAJEWSKA-OPIEŁKA, Umysł lidera: jak kierować ludźmi u progu XXI wieku, ?Medium? Warszawa 1998. S. R. COVEY, 7 nawyków skutecznego działania, tłum. I. Majewska-Opiełka, ?Diogenes? Warszawa 2001.